11 listopada 2010

W sennym Świecie

Często wygląda to tak , że stoi się na ladzie a jednak wygląda się lądu...

Myśli wydają się być jak woda , są a nagle wyparowywują i powracają później już w innym stanie z powrotem do szklanki z której je pijemy ..
Przysparzają nie potrzebnych komplikacji stanu bycia .      

Dana wena przechodzi w czyn , kiedy nagle na drodze napotykamy pewne nie wielkie przeszkody .. i wydaje się nam ze cały plan zaraz runie.
Sami do tego prowadzimy . Zastanawiamy się , myślimy na tym ...a ze mamy tak a nie inaczej skonstruowany mózg ,zepsuty czarnymi codziennymi scenariuszami tego zepsutego świata to wpadają do niego same czarne myśli ... komplikujemy sobie tym życie .

Warto się zastanawiać nad wieloma rzeczami nawet błahostkami , ale czy warto wdrażać w nie czarna melodie zupełnie zbędną i nie Pewną ?


Dlaczego gdy już coś osiągniemy chcemy sami to zniszczyć ?

Albo już o to nie dbamy ?

Zanim podejmiemy decyzje , która ma wpływ na naszą przyszłość , uczucia i przeżycia , która nas dowartościowuje , daje nam coś , to powinniśmy to przemyśleć ze 100 razy bynajmniej .

Gdyż nawet jeśli jesteśmy w danej chwili , dniu pewni ze ta decyzja , wybór jest właściwy to za dni , miesięcy nawet lat kilka ona się zmieni , pogląd na to wszystko się zmieni.Wiec jak podejmować jakiekolwiek decyzje by nie zranić samego siebie ani osób w to wciągniętych .

Często chciałabym się zatopić w świecie pełnym magii , świat wyobraźni który staje się realny . Mniej skomplikowany , może i nie , ale ciekawszy , pełen pozytywnych wrażeń .

Często go osiągam podczas snu , a pamiętam każdy sen z każdego dnia .

I jak by sie tak dłużej zstanowić to chciało by sie śnić wiecznie.

Jsteś Tu już na zawsze ...